Jak wspomóc rozwój poczucia odpowiedzialności u dzieci?

Czym tak naprawdę jest odpowiedzialność? Intuicyjnie każdy wie co to takiego, jednak warto zagłębić się w temat. Pod tym pojęciem rozumie się „obowiązek moralny albo prawny odpowiadania za swoje lub czyjeś czyny; przyjęcie na siebie obowiązku zadbania o kogoś lub o coś” (sjp PWN, 2020). Człowiek odpowiedzialny musi być świadomy swoich działań i ich skutków.

Naukę odpowiedzialności można zacząć już od najmłodszych lat. Powinna być stopniowa, a wymagania dostosowane do wieku. Nie należy przesadzać, ponieważ nadmierne obciążenie dziecka spowoduje zniechęcenie. Dzięki właściwym oddziaływaniom pociecha ma budować wiarę w siebie i własne umiejętności, wzmacniać poczucie kompetencji. To co powinien zrobić rodzic?

Ważne jest, aby być konsekwentnym w swoich działaniach, ponieważ jednorazowe zrobienie czegoś nie tworzy nawyku. Czynności należy wielokrotnie powtarzać. Prostym przykładem jest zabawa klockami – dziecko, gdy postanowi zmienić aktywność zostawi rozsypane przedmioty na podłodze i rozpocznie nową zabawę. A co powinien zrobić rodzic w takiej sytuacji? Na pewno nie posprzątać po dziecku, ale zachęcić je i pomóc w tej czynności. Można też zrobić
z tego kolejną zabawę, np. kto szybciej pozbiera klocki w niebieskim kolorze lub kto wrzuci ich do pojemnika więcej. Starszym dzieciom można postawić też warunek, że nie rozpocznie nowej aktywności, jeśli nie zakończy wcześniejszej, czyli nie odłoży przedmiotów na miejsce. Należy pamiętać, iż forma przekazania komunikatu też ma znaczenie. Chcemy zachęcić dziecko do konkretnej aktywności, więc unikajmy krzyku. Spokojnym tonem i z uśmiechem na twarzy zmobilizujmy je do sprzątania „Basiu/Adasiu jak tylko złożymy klocki, wyjdziemy pobawić się na zewnątrz” – taki komunikat na pewno nie sprawi, że dziecko znienawidzi swoje klocki 🙂

A dlaczego dziecko powinno posprzątać klocki? Dobrym sposobem jest wytłumaczenie mu po co powinien to zrobić, warto powiedzieć, że to właśnie on odpowiada za swoje zabawki: aby się nie pogubiły, nie uległy zniszczeniu, by móc je wykorzystać w zabawie innym razem.

I co bardzo istotne, rodzic sam powinien stanowić przykład właściwych postaw. Jeśli wymagamy odpowiedzialności od najmłodszych, sami powinniśmy zachowywać się w taki sposób. Jeżeli oczekujemy od dziecka, by po skończonym posiłku odłożyło talerz do zlewu, sami tak czyńmy.

A może dziecko chciałoby mieć zwierzątko? To też bardzo dobry sposób na naukę odpowiedzialności, ponieważ musi ono zadbać o kogoś innego, np. nakarmić czy wyprowadzić na spacer. Kwiaty doniczkowe w pokoju to również bardzo dobry pomysł – one też potrzebują opiekuna, który będzie je podlewał.

Ogólnie rzecz ujmując, obowiązki domowe sprzyjają nauce odpowiedzialności. Oto kilka przykładów zadań odpowiednich dla wieku.

A na koniec jeszcze jedna wskazówka. Dzieci w wieku przedszkolnym przestrzegają norm społecznych i tego spodziewają się od innych. Zachowują się tak, ponieważ oczekują nagrody. O takim działaniu wynikającym z potrzeby mówimy dopiero u starszych dzieci. Najmłodsi potrzebują wielu przypomnień o obowiązkach i zasadach, ale pod koniec przedszkola szkraby nie wymagają już tylu podpowiedzi i motywowania. Rodzicu pamiętaj, kiedy dziecko zrobi coś niewłaściwie lub coś przeskrobie, nie usprawiedliwiaj go. Niejednokrotnie rodzice bronią swoje pociechy, bo tłumaczą się miłością i troską o nie, ale to świadczy o pewnej nadmiernej opiekuńczości. Jeśli dziecko zapomni zrobić zadanie z jakiegoś przedmiotu, zniszczy coś lub sprawi komuś przykrość (uderzy, powie coś niemiłego), nie tłumacz go i nie udawaj, że nic się nie stało. To ono powinno wyjaśnić dlaczego tak się zachowało, ponieść konsekwencje własnych działań.

 

Opracowała:
Patrycja Mardyła
Psycholog

Skip to content